Kontakt:

Biuro projektowe:

Aleksandra Rybkowska
biuroprojektowe
@maniadesign.com.pl

+48 533 666 746

Management:

Maria Grzesiak
maria@maniadesign.com.pl
+48 530 117 276

Ważne – nie przyjmujemy zgłoszeń do programu!

Castingi do programów z moim udziałem prowadzą kanały:  TVN, HGTV oraz TVN Style. Informacji szukajcie tu: hgtv.pl/castingi,3567,n 

CZEKOLADOWA NIESPODZIANKA, CZYLI PRZEPIS NIEDIETETYCZNY

Kategorie: • Autor: Komentarze ()

 Potrafiłam gotować godzinami. Kiedyś miałam zapał by faszerować i zaszywać kurczaka, piec czekoladowe piętrowe torty i przygotowywać czterodaniowe kolacje. Odkąd większość czasu spędzam na planie, a eliminowanie niektórych produktów i regularne jedzenie okazało się niezbędne, przerzuciłam się na „pudełka”.

Jednak kiedy w biurze jest Justyna, trudno trzymać dietę… Justyna uwielbia piec. Eksperymentuje z deserami. A my je z przyjemnością je testujemy. Dzisiaj czekoladowa kula z niespodzianką. Bardzo podoba mi się ten deser. Lubię takie rozwiązania i stosuję je także w wnętrzach. Proste, ale bardzo efektowne. Spróbujcie, to naprawdę nie jest trudne. A goście będą zachwyceni.

Czekoladowa kula, składniki:

  • gorzka czekolada
  • nóż do siekania
  • miska do rozpuszczenia czekolady
  • garnek
  • mała miseczka, do zrobienia otworu w gotowej kuli czekoladowej
  • bombka/kula plastikowa (moja ma 15 cm)- kupicie bez problemu na aukcjach internetowych

1 etap:  temperowanie czekolady

Brzmi strasznie, ale wcale nie jest to trudne :). Czekoladę siekamy na mniejsze kawałki.

 
 
 

 
 
 

Do miski (metalowej albo szklanej) wrzucamy 2/3 posiekanej czekolady, 1/3 na razie odkładamy na bok. Rozpuszczamy całość w kąpieli wodnej. Ważne- miska nie może dotykać wody, tylko powinna być ogrzewana przez parę wodną. Gdy czekolada się roztopi, wyjmujemy miskę z garnka, dodajemy resztę czekolady i mieszamy całość do całkowitego rozpuszczenia. Dzięki temu zabiegowi obniżamy temperaturę czekolady. Będzie ona bardziej twarda, chrupiąca i błyszcząca.

 
 
 

 
 
 

Etap 2 – czekoladowa kula

Przelewamy przestudzoną czekoladę do połówki kuli (max do 1/2 wysokości).  Pamiętajcie, czekolada nie może być za gorąca, ponieważ pęknie po złożeniu. Zamykamy szczelnie połówki kuli/bombki i obracamy, aż całość zostanie pokryta czekoladą. Wkładamy kulę na 30 min do lodówki, na początku co 2 min musimy obracać kulę, aby zastygła równomiernie z każdej strony. W międzyczasie podgrzewamy w garnku małą miseczkę, która służyć będzie do zrobienie otworu w kuli. Przygotowujemy ładną/ dowolną kompozycję na talerzu. Możemy wykorzystać do tego celu np. owoce, lody, pralinki itp. Ja użyłam kawałka zielonego biszkoptu, który został mi z  przygotowanego wcześniej ciasta ze szpinakiem, kulki lodów i groszka m&m’s.
 
 
 

 
 
 

Etap 3 – podanie

Przygotowujemy sos karmelowy (albo np. czekoladowy). Ważne, aby był gorący przed samym podaniem. Wyciągamy kulę z lodówki, lekko przekręcamy – czekolada, jeśli była zatemperowana, wychodzi  z bombki bez problemu. Kulę roztapiamy o dno rozgrzanej miseczki, robimy takiej wielkości otwór, aby zmieściła się w nim przygotowana przez nas kompozycja na talerzu- czyli to co chcemy ukryć w kuli. Kulę kładziemy na talerzu, polewamy gorącym sosem karmelowym. 

 Efekt gwarantowany 🙂

Do.