Kontakt:

Biuro projektowe:

Aleksandra Rybkowska
biuroprojektowe
@maniadesign.com.pl

+48 533 666 746

Management:

Maria Grzesiak
maria@maniadesign.com.pl
+48 530 117 276

Ważne – nie przyjmujemy zgłoszeń do programu!

Castingi do programów z moim udziałem prowadzą kanały:  TVN, HGTV oraz TVN Style. Informacji szukajcie tu: hgtv.pl/castingi,3567,n 

Klamka odpadła, czyli odc. 7. Dorota Inspiruje 3

Kategorie: • Autor: Komentarze ()


Za nami emisja 7. odcinka DI3, ostatniego który udało nam się nakręcić przez izolacją. Bohaterów tego odcinka, Dorotę i Aleksa polubiłam od samego początku - dlatego, że nie czekali na "cud" tylko sami zajęli się zmianami w swoim mieszkaniu. Zabrali się za to z zapałem i pomysłem, a to lubię najbardziej! Postanowili podzielić salon z kuchnią, na dwa pomieszczenia, aby wydzielić sypialnię. Od razu powiem, że nie zrobiliśmy im wspomnianej sypialni, tylko zajęliśmy się nową kuchnią, przy okazji tworząc salon z prawdziwego zdarzenia. Sypialnię Dorota i Aleks, będą musieli już sami sobie zorganizować, ale wierzę w nich i już się nie mogę doczekać jak przyślą mi zdjęcia nowej przestrzeni. Tzn. mam nadzieję, że przyślą :)

 Do tej pory salon bohaterów spełniał bardzo wiele funkcji, był salonem, jadalnią, kuchnią, bawialnią dla małej Hani oraz pracownią Aleksa. Czyli, jak to mawiała pani z pewnej baaaardzo starej reklamy: jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego :) I tak właśnie było i tu!

Jak widzicie, dużo się tam działo, zanim przyszliśmy. Niestety brakowało kuchni z prawdziwego zdarzenia - lodówka w salonie to nie aneks kuchenny :) 

Już po projekcie możecie zobaczyć, jak zmienia się nam koncepcja w trakcie robienia remontu. Miała być ciemna kanapa, ciemno-szare zasłony i grafitowe blaty w kuchni, ale w ostatnim momencie zmieniłam zdanie i postawiłam na jaśniejsze kolory. Jakoś tak ciemno było :) Ale od początku:

[caption id="attachment_10665" align="aligncenter" width="700"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

W części kuchennej postawiłam elegancką, szarą zabudowę kuchenną z serii FINO z Castoramy. Zamiast grafitowych, położyłam dębowe blaty AVANGARD. Ścianę w kuchni wyłożyłam klasycznymi, białymi płytkami GRAFITE ARTE, które dla kontrastu, postanowiłam uzupełnić ciemną fugą - nadało to części kuchennej bardziej industrialnego klimatu. 

[caption id="attachment_10664" align="aligncenter" width="683"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

Na ścianie zawisły jeszcze cztery metalowo-drewniane półki znalezione w SKLEPIE INTERNETOWYM oraz czarny okap w kształcie tuby. Uzupełnieniem do ciemnych elementów stał się czarny zlew z baterią z ruchomą wylewką.

[caption id="attachment_10663" align="aligncenter" width="700"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

Podłogi w mieszkaniu nie ruszaliśmy. Jest ładna i w dobrym stanie, więc nie było sensu zmieniać tego co już działa :) Na głównej ścianie w salonie powstał dekor, bardzo prosty w przygotowaniu (obejrzyjcie odcinek), który pomalowałam, oczywiście na szaro, farbą do ścian i sufitów GoodHome w kolorze CLEVELAND.  W oknach zawisły jasne, szare, przepuszczające światło zasłony PAHEA. a na podłodze położyłam miękki dywan AVANTI NANA również w szarym kolorze. 

[caption id="attachment_10672" align="aligncenter" width="683"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

Pod ścianą stanęła sofa modułowa oraz stolik kawowy ze Szwecji :) Przy nim postawiłam nowoczesny fotel bujany kupiony w sklepie Westwing. Na kanapie ułożyłam kilka poduszek w kolorach pasujących do wnętrza. 

[caption id="attachment_10667" align="aligncenter" width="700"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

W części jadalnianej postawiłam na biel i szarość. Do szarego, okrągłego stołu (Ikea) dostawiłam kupione w internecie białe, metalowe krzesła. Między oknem balkonowych, a tym w jadalni, zawiesiłam i postawiłam, szare szafki - na których ustawiłam książki bohaterów oraz kilka zabawek Hani. 

[caption id="attachment_10681" align="aligncenter" width="683"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

Aby nadać temu wnętrzu bardziej industrialnego kolorytu, w kącie postawiłam grafitowo-srebrną lampę XIRENA, a w oknie zamiast zasłon, zawiesiłam białą żaluzję LONE

[caption id="attachment_10685" align="aligncenter" width="700"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

W przedpokoju, który także zrobiliśmy, bo jakby nie patrzeć jest on częścią otwartego salonu, odmalowaliśmy na biało ściany, wstawiliśmy drzwi do przyszłej sypialni Doroty i Aleksa oraz zawiesiliśmy wieszak, który z Darkiem zrobiłam w warsztacie. Pod wieszakiem stanęła jeszcze ławka autorstwa niezastąpionego stolarza :) 

[caption id="attachment_10669" align="aligncenter" width="683"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

Na ścianie vis a vis wejścia do salonu zawisł obraz "Drzewa VII" autorstwa Agnieszki Świerczek - obraz ten wybrałam z mojej ulubionej internetowej galerii GALLERY STORE - której wam polecać nie muszę za bardzo, bo często na mojej stronie ogłaszam konkursy, w których można wygrać dzieła młodych, polskich artystów malarzy i grafików, właśnie z tej galerii. Ostatnio do pani Kamili pojechał obraz Lost Desert - Karoliny Miłej - czekam na zdjęcie z salonu ;)  Ale wiem, że jednym z waszych ulubionych artystów w tej galerii, jest też i mój ulubiony, Marcin Lenczowski, którego kilka prac mam i w domu i w pracowni! Obserwujcie moją stronę, na pewno będzie jeszcze niejedna okazja, żeby wygrać jakiś obraz Gallery Store. 

Ci z was, którzy już odcinek widzieli, rozumieją dlaczego w tytule tego wpisu jest KLAMKA - i dla was specjalnie zbliżenie na nią :) Tych z was, którzy nie wiedzą o co chodzi, zapraszam przed telewizory - daty i godziny emisji poniżej. 

[caption id="attachment_10674" align="aligncenter" width="683"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

Powtórka tego odcinka w TVN:

  • sobota (25 kwietnia) godz. 17.00

Emisje odcinka w HGTV:

  • piątek (24 kwietnia) godz. 22.00
  • niedziela (26 kwietnia) godz. 15.30
  • poniedziałek (27 kwietnia) godz. 18.00
  • środa (29 kwietnia) godz. 20.00
  • czwartek (30 kwietnia) godz. 23.30

Na sam koniec wpisu dodam, że odcinków w tym sezonie miało być 8. ale sytuacja zmusiła nas do zawieszenia produkcji i ostatniego odcinka nie udało się zrealizować. Trochę smutno, ale najważniejsze jest zdrowie - więc wszyscy przyjęliśmy decyzję o odwołaniu z pokorą i zrozumieniem. Mam jednak nadzieję, że już wkrótce wrócimy na plan zdjęciowy i będziemy mogli dla Was i dla naszych bohaterów, robić kolejne remonty :) W tym miejscu bardzo chcę podziękować m.in. Darkowi Stolarzowi, który zawsze stoi za mną murem (choć czasem wygląda to na niewielki murek, to jednak jest to mur :) oraz Maksymowi i chłopakom z LING-BUDu, bez których tych wszystkich remontów nie udałoby się zrealizować w tak krótkim czasie. Jesteście wielcy i cieszę się, że mogę z Wami pracować :) 

Ściskam mocno, życząc zdrowia i cierpliwości :) 
Do.