Kontakt:

Biuro projektowe:

Aleksandra Rybkowska
biuroprojektowe
@maniadesign.com.pl

+48 533 666 746

Management:

Maria Grzesiak
maria@maniadesign.com.pl
+48 530 117 276

Ważne – nie przyjmujemy zgłoszeń do programu!

Castingi do programów z moim udziałem prowadzą kanały:  TVN, HGTV oraz TVN Style. Informacji szukajcie tu: hgtv.pl/castingi,3567,n 

Witajcie w królestwie telewizorów, czyli odc. 4. Domowych Rewolucji

Kategorie: • Autor: Komentarze ()


W tym odcinku trafili mi się niecodzienni bohaterowie Hanna i Roman, których do programu zgłosiła ich córka Agata. Niecodzienność ich polega na tym, że są rodzicami zastępczymi dla swoich dwóch wnuczek Klaudii (14l.) i Blanki (12l.) Nie będę się rozpisywać jak to się stało, że dziewczynki zamieszkały u swoich dziadków – tego wszystkiego możecie się dowiedzieć oglądając odcinek – jak zawsze na końcu wpisu podaję daty i godziny powtórek w HGTV 🙂

Mieszkanie Hanny i Romana to standardowe 50 metrów w wielkiej płycie. Dwa pokoje, kuchnia, łazienka i balkon. Salon oczywiście wielofunkcyjny - służący również za sypialnię bohaterów. Drugi pokój to sypialnia Klaudii i Blanki - w której spały w jednym łóżku, a z biurka korzystały na zmianę. Generalnie w tym mieszkaniu bardzo popularny był system zmianowy - jedzenie w kuchni na zmianę, korzystanie z łazienki oczywiście też - ale to akurat normalnie i odbywa się w każdym domu :) 

Jak sami widzicie, tytuł wpisu nie był przesadzony - telewizory były wszędzie, nawet na balkonie - chyba tylko w łazience zabrakło odbiornika TV :) 

Może niedokładnie w takiej kolejności, ale remont wyglądał mniej więcej tak: 

[caption id="attachment_9749" align="aligncenter" width="700"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

W pokoju dziewczynek, tak jak w całym mieszkaniu, wymieniliśmy podłogę - położyliśmy panele w kolorze drewna z Castoramy. Na nich miękki błękitny dywan także z tego samego źródła. Całą zabudowę dla Klaudii i Blanki przygotował Darek (poza szafkami wiszącymi, te są z szwedzkiej sieciówki). Dolne łóżko jest wsuwane pod górne, nigdy oczywiście nie chowa się w całości, co daje dodatkowe siedzisko, jeżeli, np. do dziewczynek przyjdą znajomi. 
W pokoju dziewczynek dwie ściany pomalowałam lateksową farbą do ścian i sufitów Tikkurila Optiva Semi Matt [20] w kolorze ciemnej szarości (NCS S 5500-N). Farba ta została opracowana z wykorzystaniem nowoczesnej technologii enkapsulacji, dzięki czemu wykazuje podwyższoną odporność na plamy i zabrudzenia, co jak wiadomo w pokoju dziecięcym jest bardzo pożądane😊 Na co jeszcze warto zwrócić uwagę, także ze względu na dzieci, ale nie tylko? Bezpieczeństwo stosowania - farba posiada ekologiczną recepturę, co potwierdza certyfikat Ecolabel, nie zawiera rozpuszczalników organicznych, a także jest rekomendowana przez Polskie Towarzystwo Alergologiczne.

[caption id="attachment_9753" align="aligncenter" width="700"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

Nad łóżkiem zawiesiłam owalne lustro w białe ramie, kilka obrazków oraz oczywiście telewizor :) ale w stosownej odległości od łóżka. Pod oknem stanęło biurko dla dziewczynek, teraz nie będą już musiały się dzielić. W oknie zawiesiłam białą roletę rzymską, żeby nie zabierać zbyt dużo światła. 

[caption id="attachment_9747" align="aligncenter" width="700"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

W kuchni zmieniło się dużo, choć szafek i szafeczek jest chyba tyle samo co wcześniej. Nie mogłam ograniczyć ich liczby - kuchnia dla 4 osób musi mieć dużo przechowywania. Zostawiłam też niewielki stół, może nadal nie będą mogli wszyscy na raz przy nim usiąść, ale postanowiłam nie zmieniać starych przyzwyczajeń, szczególnie, że stół z prawdziwego zdarzenia jest teraz w pokoju Hani i Romana. Pod oknem w kuchni zamontowałam czarny granitowy zlew, pasujący do ciemnego blatu, przy zlewie zamontowałam baterię zlewozmywakową TAURI Touch Me marki KFA Armatura z systemem dotykowym, której używanie jest banalnie proste. Bateria reaguje na dotknięcia dłonią, łokciem czy sztućcem, a woda leci we wcześniej ustawionej temperaturze. Zawsze szybko i oszczędnie. To genialny patent szczególnie dla tych, którzy dużo gotują i pieką, nikt nie lubi przecież brudzić baterii dłońmi upaćkanymi na przykład klejącym się do wszystkiego ciastem ;) 

[caption id="attachment_9752" align="aligncenter" width="683"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

W łazience zamontowałam kabinę prysznicową, trochę na prośbę Hanny i Romana. W zaoszczędzonej przestrzeni postawiłam pralkę i suszarkę - świetne rozwiązanie przy 4 osobach. Na ścianie vis a vis drzwi położyłam białe, sześciokątne, nieregularnie rżnięte kafelki. Zawiesiłam tam też szafkę z wpuszczoną umywalką oraz białe prostokątne lustro. A na podłodze położyłam betonowe płyty. Wszystko co opisałam powyżej, wyłączając pralkę i suszarkę, kupiłam w Castoramie.

[caption id="attachment_9755" align="aligncenter" width="700"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

W pokoju Hanny i Romana też dużo się zmieniło. Po pierwsze, rozjaśniliśmy przestrzeń salonu stawiając na jasne kolory oraz naturalne materiały. Na podłodze drewnopodobne panele oraz dywan w pastelowych barwach. Wyzwaniem okazał się sufit, nie tylko w tym pomieszczeniu, ale i z tej opresji udało mi się wyjść obronną ręką :) Do pomalowania sufitów w całym mieszkaniu wybrałam białą farbę Tikkurila Anti-Reflex White [2], która świetnie sprawdzi się w mieszkaniach z wielkiej płyty, gdzie niestety ciężko o równe sufity i ściany. Dobierając farbę zwróćcie uwagę na jej przeznaczenie - ja postawiłam na produkt dedykowany do sufitów, ponieważ tylko taki zagwarantuje odpowiedni efekt.  Na czym polega jego wyjątkowość? Antyrefleksyjna farba optycznie niweluje niedoskonałości podłoża i tworzy jednolitą matową powłokę niezależnie od kąta padania światła. Dodatkowo,  bardzo dobrze kryje – do przemalowania jasnego koloru wystarczy już jedna warstwa farby.

[caption id="attachment_9754" align="aligncenter" width="700"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

Na ścianie przeciwległej do stołu stworzyłam galerię zdjęć w białych ramkach. Przed dużą, mieszczącą bez problemu całą czwórkę, rozkładaną kanapą (ze Szwecji) postawiłam stolik do kawy z marmurowym blatem, obok stanął fotel i puf - kupione na westwing.pl. Nie zabrakło oczywiście telewizora, który stanął na białej komodzie vis a vis kanapy. 

[caption id="attachment_9750" align="aligncenter" width="700"] Foto: Piotr Czaja[/caption]

Na sam koniec zostawiłam ulubione miejsce Hani - balkon/pracownię. Zabudowę, składającą się głównie z blatów oraz półek pod nimi, przygotował Darek Stolarz. Hanna uwielbia szyć więc nie wyobrażałam sobie, że rewolucji nie przejdzie jej mini pracownia krawiecka na balkonie :) 

Jeżeli zachęciłam was do zobaczenia odcinka, zapraszam na powtórkę w TVN w sobotę o 16. 

Premiera kolejnego odcinka w niedzielę o 11. 

Ściskam, 

Do.